Subskrybuje zawartość
Bo w każdym newsie czai się błąd
Zaktualizowano: 1 dzień 15 godzin temu

Gigabyte Open Overclocking Championship 2009 – wyniki – FrazPC.pl

pt., 04/10/2009 - 23:31

Taki oto news pojawił się na FrazPC.pl.

Gigabyte jest organizatorem światowego konkursu podkręcania, nazywanego Gigabyte Open Overclocking Championship. Tegoroczna edycja odbyła się trzy tygodnie temu w holenderskim Eindhoven i polegała na pojawieniu się na konkursie z platformą opartą o procesor/chipset Intela oraz płytą główną Gigabyte, oraz osiągnięciu jak najwyższego wyniku w SuperPi 4M. W załączonym linku możecie zapoznać się z fotorelacją z zawodów.

Wiadomość ta została powielona również na wielu innych stronach. Na prawie żadnej z nich jednak nie zwrócono uwagi na fakt, że tegoroczna edycja jeszcze się nie odbyła, a wydarzenie, o którym piszą to były eliminacje.

Smartfon HTC zorganizuje ci pocztę - IDG.pl

czw., 04/02/2009 - 16:30

Na stronie IDG.pl znajdziemy kolejnego “ciekawego” newsa o nowym urządzeniu HTC.

Znajdziemy w nim także 2-megapikselowy aparat cyfrowy z opcją nagrywania wideo i 192 MB wewnętrznej pamięci RAM, którą można rozszerzyć dzięki slotowi kart flash microSD.

Pogrubiony fragment tekstu chyba komentarza nie wymaga.

Foxconn Flaming Blade i Flaming Blade GTI - FrazPC.pl

śr., 03/25/2009 - 17:32

Na Frazpc.pl pojawił się taki oto news o nowych płytach firmy Foxconn. Jak możemy przeczytać już na początku

Oba modele wyposażono w sześć slotów na pamięci DDR3,

Jak możemy zauważyć na zdjęciach zamieszczonych w newsie 6 slotów to one mają, ale obie razem wzięte.

be quiet! Pure Power 350W - PurePC.pl

pon., 03/23/2009 - 21:18

Na PurePC.pl możemy przeczytać o zasilaczu be quiet! Pure Power 350W.

Już na wstępie możemy dowiedzieć się ciekawej informacji a dokładnie:

Setki wat potrafią pobrać procesory

Jakie to procesory pobierają setki wat? Na pewno nie te stosowane w domowych komputerach PC.

200% normy za darmo - Chip.pl

śr., 03/18/2009 - 00:35

Na stronie Chip.pl ukazał się taki oto artykuł opisujący jak przyspieszyć komputer. Znajdziemy w nim kilka ciekawych fragmentów.

Trudno w to uwierzyć, ale nawet najnowszy procesor firmy Intel – model Core i7 – jest zdany na łaskę BIOS-u.

Niezależnie od tego, czy jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami procesora Core i7, czy też nadal korzystamy ze sprawdzonej, aczkolwiek leciwej rodziny układów Pentium, nie unikniemy kontaktu z BIOS-em, gdy zależy nam na wyższej wydajności.

Czy na pewno? Standardowo większość płyt używa BIOSu jednak nie jest to jedyne dostępna opcja. W komputerach firmy Apple, które mają praktycznie identyczną konfiguracje z PC zamiast BIOSu znajdziemy jego następcę czyli EFI. Istnieją też alternatywne rozwiązania jak chociażby Coreboot oparty na systemie Linux czy Open Firmware.

Pochodzący z wczesnych lat osiemdziesiątych, szesnastobitowy system wyposażony w DOS-owy interfejs z niezrozumiałymi poleceniami – tak w skrócie można opisać BIOS.

“Dos-owy interfejs”… Nie wiadomo czemu, ale niektórym wszystko co pracuje w trybie tekstowym kojarzy się z systemem DOS chociaż zwykle nie ma z nim nic wspólnego.

Jeżeli nie potrafimy aktywować w nim nowych funkcji, na przykład automatycznego przetaktowywania, nawet najszybszy procesor będzie pracował w żółwim tempie.

Ciekawe stwierdzenie biorąc pod uwagę wydajność obecnych procesorów.

Aktualizacja sterowników i najnowsza wersja BIOS-u potrafią zdziałać cuda.

Albo dać zupełnie odwrotny wynik…

Najpopularniejszą metodą overclockingu jest zwiększanie częstotliwości szyny Front Side Bus (FSB), co korzystnie wpływa na wydajność wszystkich komponentów komputera.

Dość popularna metoda. Szczególnie na platformie z procesorami AMD, gdzie FSB od lat nie występuje. Ale co się dziwić. Według autora podkręcanie wygląda podobnie jak na testowej maszynie z procesorem Intela.

Efektem przetaktowania jest przede wszystkim szybsze działanie gier i bardziej płynne odtwarzanie filmów.

W tym miejscu należałby się zastanowić z jaką prędkością zwykle odtwarzane są filmy. Typowy film jest odtwarzany z szybkością 25 klatek na sekundę. Ze zwykłymi filmami radzi sobie praktycznie każdy procesor. Z kolei w przypadku filmów HD mających dużo większe wymagania co do mocy obliczeniowej z pomocą przychodzą nam karty graficzne. Tak więc po przetaktowaniu szybciej nie będzie, bo film musiałby zostać odtwarzany z większą ilością klatek na sekundę.

Na koniec nie wiadomo czemu autor pisze o możliwości przetaktowania kart graficznych poprzez modyfikację biosu nie wspominając w ogóle o tym, że są znacznie łatwiejsze sposoby za pomocą oprogramowania.

Piękny, A Bestia - Asus P565 - PurePC.pl

pon., 03/16/2009 - 21:38

PurePC.pl opublikowało artykuł o nowym urządzeniu Asusa jakim jest P565.

Czego możemy się dowiedzieć z artykułu? Na przykład tego, ze Micro SD może być kompatybilne z SDHC. W rzeczywistości to nie SD jest kompatybilne z SDHC tylko SDHC jest kompatybilne wstecznie z SD.

Dowiemy się również na przykład, że złącze na zewnętrzną antenę GPS to:

Po umieszczonym napisie domniemam, że w tym miejscu umiejscowiony został przez inżynierów moduł GPS. Ukształtowanie tego kawałka plastiku wyraźnie sugeruje, że można z nim coś zrobić… Niestety wszystkie moje próby otwarcia / odłączenia / rozsunięcia spełzły na niczym.

Autor do połączenia z komputerem poleca instalację ActiveSync. Tymczasem program ten działa tylko na starszych systemach Windows.

Poza tym w artykule znajdziemy jeszcze kilka błędów.

Siedem bajek o Windows - Chip.pl

pon., 03/02/2009 - 02:11

Na stronie Chip.pl ukazał się taki o to artykuł. Po jego przeczytaniu nasuwa się tylko pytanie czy miał być on o “bajkach” czy jednak miał stworzyć kilka nowych. A przeczytać możemy na przykład o:

Wzorujemy się na Kopciuszku, który skwapliwie oddzielał mak od piasku: w wypadku ślimaczącego się systemu pomoże tylko gruntowne czyszczenie Rejestru. Ten mit pochodzi jeszcze z zamierzchłych czasów DOS-u, w których monitory dopiero zaczynały rozróżniać barwy, a pamięć operacyjna była bardzo droga.

Tylko gdzie w czasach DOSu ten rejestr się znajdował?

Czy rzeczywiście poruszanie się w Sieci bez dodatkowego oprogramowania oznacza wyrok śmierci dla naszego systemu? Otóż wcale nie! To tylko kolejna bajka rozpowszechniana w wielu testach skanerów antywirusowych. W takich opracowaniach zwykle mowa jest o nierealistycznym scenariuszu – zakłada się wystawienie na atak zupełnie gołego Windows XP w wersji sprzed ośmiu lat, a więc bez aktualizacji, a w szczególności bez obszernego pakietu Service Pack 2. Jednak już od 2004 roku system nie jest dostępny bez tego bardzo ważnego dodatku, w którym Microsoft poprawił m.in. wbudowany firewall i po raz pierwszy wprowadził Centrum zabezpieczeń. Dzięki temu robaki takie jak Sasser nie mają już szans znaleźć naszego komputera w Internecie i zainfekować go.

Autor zapomniał tylko wspomnieć, że aby się odpowiednio zabezpieczyć trzeba najpierw wbudowaną zaporę odpowiednio skonfigurować. Domyślna konfiguracja Windows XP SP2 w połączeniu z później odkrytymi lukami w zabezpieczeniach nie daje odpowiedniej ochrony systemu.

Następnie możemy przeczytać o porównaniu Visty Do Me.

Oba programy w momencie wprowadzenia na rynek cierpiały na liczne choroby wieku dziecięcego, które udało się przezwyciężyć dopiero dzięki licznym aktualizacjom. Użytkowników Windows Me drażnił przede wszystkim nowy model sterowników, który powodował, że nie dało się korzystać ze starszego sprzętu, bowiem zagrażało to stabilności systemu.

Windows Me podobnie jak 98 używał sterowników WDM. Problemy mogły wystąpić podczas próby użycia sterowników starszego typu, tyle że nawet między Win 98 a Win 98 SE często trzeba było używać osobnych wersji sterowników.

Vista jest krytykowana dokładnie za to samo. Niedostateczne wsparcie dla starszych sterowników, powolne kopiowanie plików oraz niedopracowany tryb oszczędzania energii

– to główne zarzuty stawiane systemowi.

W Windows Vista wprowadzono głównie zmiany w sterownikach kart graficznych. Inne urządzenia w większości przypadków działają prawidłowo na sterownikach z Windows XP. Czasem tylko sterowniki wymagają niestandardowej procedury instalacji.

Robak W.32.Sasser wykorzystuje lukę w usłudze LSASS, pozwalającej na zarządzanie  kontami użytkowników. Ta funkcja zabezpieczająca okazała się piętą achillesową systemów Windows 2000 i XP: w maju 2004 roku siedemnastoletni haker stworzył wirusa przeszukującego komputery w Internecie. Po znalezieniu systemu z odpowiednią luką szkodnik instalował się na komputerze

i samoczynnie rozsyłał dalej. Ofiarą Sassera padło ponad 2 miliony internautów. Microsoft załatał dziurę, wydając SP 2.

Microsoft załatał dziurę za pomocą zwykłych aktualizacji, które później dołaczono do SP2.